Prima aprilis – czyli najśmieszniejszy dzień w roku

Ludzie uwielbiają płatać sobie żarty. Żeby przekonać się o słuszności tego zdania, można sprawdzić jaką popularnością cieszą się zbiory filmowych pranków i historii opisujących interesujące kawały na prima aprilis. Lubimy się śmiać z zabawnych sytuacji, jakie przydarzają się każdemu dookoła. Jest jednak jeden dzień w roku, w którym wszyscy wydają się być podejrzani o to, iż spróbują nam wywinąć jakiś kawał. Tym dniem jest właśnie prima aprilis.

uśmiechnięty chłopiec

Autor: Volkan_83
Źródło: http://www.flickr.com
Skąd wziął się ten najbardziej zabawny rytuał obchodzony w sporej ilości krajów świata? Pochodzenie tego święta nie jest całkowicie pewne. Na całym świecie dzień przysparzania sobie wzajemnych, niewinnych figli jest przeróżnie nazywany. Mimo wszystko, prawie we wszystkich krajach, jakie obchodzą prima aprilis pojawiają się słowa takie jak “głupi”, “głupcy” bądź też ”śmieszek”. Kawały na prima aprilis cieszą się niesłabnącą popularnością, dokładnie tak samo jak historie tych najciekawszych opisywane w Internecie- dodatkowe czytanie.

Bardzo zabawną lekturą okazują się być wymyślone informacje, jakie pojawiają się w czasopismach i serwisach internetowych w prima aprilis. Całkiem często również tego dnia znane osoby piszą w mediach społecznościowych plotki, którymi “wkręcają” miliony własnych fanów. Jedną z zabawnych historii jest ta, jaka miała miejsce w Sydney. W porcie tego miasta pojawiła się wielka kra lodu. Za całą historią krył się był ekscentryczny milioner, który twierdził, iż sprowadził tę ogromną bryłę aby podzielić ją na miliony kawałków a później sprzedawać jako lód ,który ochłodzi napoje mieszkańców Sydney w upalne dni. Jak się jednak później okazało kra to specjalnie przygotowana platforma pokryta materiałem , który miał udawać lód oraz pianą.

Jeśli chcemy przygotować jakiś interesujący kawał na prima prima aprilis, to warto poszukać ciekawych przykładów w Internecie. Niezmienną popularnością cieszy się pojemnik sprężonego powietrza, jaki umiejscowiony jest pod siedzeniem naszego kolegi w biurze, któremu chcemy zrobić żart. Przydatnym gadżetem może także być aparat wodoodporny. Kiedy jesteśmy na wakacjach bądź też spędzamy czas wspólnie z przyjaciółmi na basenie, jesteśmy w stanie z ukrycia zrobić śmieszne, podwodne fotografie- na jego stronie. Jedyne co trzeba zrobić, to przygotować sztucznego, obrzydliwego robaka a następnie wrzucić go do zbiornika w momencie, kiedy pod powierzchnią wody będzie przepływać nasza znajoma. Jej histeryczną reakcję ułatwi nam uchwycić aparat wodoodporny.